Z życiem i slajdami
Wrocławski aktor opowiada o premierowym czwartkowym recitalu.
Znamy dobrze nowe Pana piosenki z recitali w Firleju. Czy
zaskoczy nas Pan czymś jeszcze nowszym?
Zupełnie nowych raczej nie będzie. Mamy przygotowanych około
16-18 piosenek. Podczas recitalu zaśpiewam prawdopodobnie czternaście.
Będzie to zestaw tych najlepszych.
Pojawi się coś nowego w ich scenicznej oprawie?
Tak, będą wyświetlane slajdy autorstwa mojej siostry Anny Imieli,
bardziej zagramy też światłami. Interpretacje będą bardziej
uporządkowane i wyreżyserowane. W Firleju zawsze był żywioł,
a tym razem postaramy się być bardziej precyzyjni.
Dziś premiera Pana singla "Z życiem". Kiedy cały
album?
Zaletą wszystkich utworów, które wykonuję, jest ich ekspresja.
Żeby przenieść tę ekspresję, a więc wydać płytę live, musielibyśmy
nagrać jakieś dwa koncerty, jeszcze nie wiem, które. Wszystko
zależy oczywiście od pieniędzy. Jeżeli w grę będzie wchodzić
tylko nagranie studyjne, płyta będzie jesienią. Jeżeli dojdzie
do skutku wersja live - jeszcze wcześniej.
Co planuje Pan po PPA?
Będziemy grali jeszcze recital w teatrze k2. Po świętach będzie
jego warszawska premiera w Teatrze Roma. Potem gram w "Grease".
To wszystko zajmuje tyle czasu, że nie myślę o niczym innym.
Chciałbym napisać scenariusz spektaklu, który byłby wystawiony
w teatrze k2, ale to już naprawdę odległe plany.
Recital "Śpiewa Konrad Imiela" rozpocznie się
dziś (14.03) o godz. 22 na scenie teatru k2.
Ilona Niebał
"Gazeta Dolnośląska", 14 marca 2002
początek strony
|