|
"Dementując wszystkie plotki informuję, że pochodzę z małej fińskiej wioski za kręgiem polarnym. W dzieciństwie byłem jasnym blondynem, ale pewnego dnia mój ojciec dał mi na obiad zepsutą rybę, którą wymienił za zegarek od eskimosa-przybłędy i nagle włos mi szczerniał a lico zbrązowiało jak po turbosolarium. Tak oto stałem się wykapanym Tunezyjczykiem i tylko dlatego zagrałem w "W pustyni i w puszczy". Niedawno przeczytałem, że moja rodzina pochodzi ze Starachowic, jakiegoś miasta na skraju Puszczy Świętokrzyskiej, ale to tylko plotki..."
Konrad prywatnie:
- 176 cm wzrostu
- zodiakalny Byk
- pasjonat śpiewania i muzyki, grający na wielu instrumentach
- w pewnym okresie lider zespołu PARU, gdzie śpiewał i grał na gitarze podłączonej do prądu
 - mąż Agnieszki i tata dwóch córek: Zosi i Janki
- samochód: czerwona Skoda Fabia kombi
- ulubiony zespół: No Doubt, Tom Waits, Grzegorz Turnau, Miles Davies, Freak Power, Herbie Hancock
- największa wada: częsty chaos myśli
- największa zaleta: kombinowanie
- ulubiona rola: recital z piosenkami Toma Waitsa p.t. "Rybi puzon"
- zwierzęta: dwa koty - Bankiet i Bosman
- w wolnym czasie: gra
- hobby: jazda konna, opowiadanie bajek córce, towarzyskie spotkania z przyjaciółmi
Konrad Imiela o...
...miłości:
Miłość jest istotą życia. Kiedyś, gdy byłem licealistą, złapałem
się na tym, że wszystkie piosenki które piszę, są o miłości.
Bardzo starałem się stworzyć coś na inny temat i nie bardzo
mi to wychodziło.
...piosence francuskiej:
Język francuski doskonale brzmi w połączeniu z muzyką, ma w
sobie niezwykłą aurę tajemniczości. I pewnie dlatego, aby jej
nie stracić, uczyłem się tego języka tylko rok. Nadal jest więc
on dla mnie wielką tajemnicą...
...przyszłości:
Chciałbym wyreżyserować film albo spektakl. Poza tym nadal mam
zamiar grać i śpiewać.
...filmie:
Jeszcze nie zdarzyło mi się zagrać w poważnym, kinowym filmie
Polaka. W "W pustyni i w puszczy" byłem Arabem, w
"Sławie i chwale" - Rosjaninem, a w "Quo vadis"
- Włochem. Jakoś nie mam szczęścia do "polskich" ról.
...niepowodzeniach:
Raczej ich nie pamiętam. Za to dobrze pamięta je moja podświadomość
i w momentach kryzysowych i stresowych skutecznie mi o nich
przypomina. Kiedyś, podczas finału konkursu PPA, zapomniałem
słów piosenki. I do dziś, wychodząc na scenę, przeżywam wielki
stres, że sytuacja się powtórzy. Zdecydowanie wolę myśleć o
sukcesach.
...życiu artystycznym:
Najbardziej w tym zawodzie podoba mi się to, że żaden dzień
nie jest podobny do poprzedniego. Twórczość to drugi motor mojego
funkcjonowania. Pierwszym jest miłość.
...sobie:
To pytanie jest najtrudniejsze... Czasami ludzie, z którymi
się bliżej nie poznałem, mają na mój temat mylne wyobrażenie.
Sądzą, na przykład, że jestem osobą zarozumiałą... Moją największą
wadą jest jednak egoizm, który w tym zawodzie się poniekąd przydaje.
A zalety? Też mam. Umiem bardzo szybko przewijać małe dzieci.
Jestem w tym niezły. Całkiem dobrze też gotuję.
początek strony
|